Diefenbach

Diefenbach
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą forbidden lands. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą forbidden lands. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 września 2020

Mroczne Sekrety Mrocznych Bogów

Jakiś czas temu w tyle czaszki zagnieździła mi się niepokojąca myśl: czy przypadkiem mechanika Forbidden Lands nie nadaje się dobrze do rozgrywania przygód w Starym Świecie?

Oczywiście – nie jest to jakaś rewolucyjna teoria, gorące wzięcie (ang. hot take) ani przewrót heliocentryczny. FL odarte z elementów dziwaczności staje się dość generycznym fantasy, więc nadaje się do rozgrywania przygód w dość generycznym fantasy z niemiecko brzmiącymi nazwami własnymi.

poniedziałek, 23 grudnia 2019

Początek przygody z Forbidden Lands. Rycerze Ziem Jałowych, odcinek 1.


Gdy coś się kończy, to coś innego się zaczyna. Zakończyliśmy Upadek Lemurii, ale ekipa była oczywiście żądna dalszych przygód, więc nie rozwiązaliśmy drużyny, tylko przystąpiliśmy do błyskawicznego przygotowania się do nowej rozgrywki. Nie czekałem nawet na dostawę pudełka z grą z dodruku, tylko z miejsca wziąłem się do roboty korzystając z darmowego pdf udostępnionego wcześniej przez Fria Ligan. Efektem jest nowa kampania – nowa nie tylko w znaczeniu nowa dla nas, ale i nowa również przez podejście do gry – otóż pierwszy raz po wielu latach (a może i po raz pierwszy w ogóle) prowadzę w zasadzie gotowca (czyli Raven’s Purge). Oczywiście – zainteresowani wiedzą jak wyglądają gotowce od FL, to wciąż materiały pozwalające na dużą dozę luzu i własnej inwencji, bardziej wskazówki i moduły niż scenariusze, ale jednak jest to dla mnie duża odmiana.