Diefenbach

Diefenbach
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magiczny miecz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magiczny miecz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 marca 2023

Magiczny Miecz na OD&D homebrew. Podsumowanie kampanii.

Kampania Magicznego Miecza to trochę mój personalny fenomen. Rozpoczęliśmy ją w połowie roku 2020, opierając na starodawnej planszówce, nad którą spędziłem pół podstawówki, wielokrotnie w trakcie zmienialiśmy zasady, mieliśmy dłuższe przerwy, kilka razy mieliśmy już kończyć, ale zawsze zostawały niedokończone sprawy, których nie można było tak po prostu zostawić. I tak właśnie po ostatniej dłuższej przerwie wróciliśmy do gry, a dzięki kolejnej zmianie zasad dostosowującej rozgrywkę do wysokich poziomów postaci (o tym innym razem) kampania zyskała nowe życie. 

A ponieważ postanowiliśmy zamknąć kampanię, to aby nie zostawiać niedomkniętych tematów na blogu przygotowałem skrótowy raport z ostatniej prostej, kiedy to ekipa zmierzała już bezpośrednio do końca. 

poniedziałek, 12 grudnia 2022

Chronologia mega-kampanii

Zainspirowany przez Roberda Ponurego już dość dawno temu postanowiłem połączyć większość prowadzonych przeze mnie kampanii w jeden świat. Założyłem sobie ładną tabelkę i kombinowałem w jakiej relacji przestrzenno-czasowej pozostają wobec siebie poszczególne rozdziały historii. Tabela ta widziała wiele zmian i przesunięć, ale wydaje się, że udało mi się osiągnąć jako-taki porządek i sens, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że młyny dziejów ciągle mielą kolejne epizody. A z okazji zbliżającego się zakończenia POTĘŻNEJ kampanii Magicznego Miecza (o której mam nadzieję napisać osobno) i osiągnięcia zawrotnej liczby dwustu pięćdziesięciu sesji składających się na mega-kampanię postanowiłem spisać dotychczasowe dzieje przedstawiając szanownym osobom czytającym tło wydarzeń od wielu lat opisywanych na blogu.

czwartek, 11 marca 2021

The Magic Sword, an OD&D Campaign. Actual Play, Episodes 28-32.

If you’re confused reading this, here’s a short introduction.

So, I’m running an OD&D campaign. It’s houserule-heavy, so in fact there is not much left of the original game apart from the general framework (but then again – what does constitute OD&D?). However, it’s still closer to the original concept than let’s say D&D5e. 

It’s more or less a sandbox, meaning there is no plot which needs to be revealed. Retrospectively – there is a plot, but it’s weaved along the way in the vein of play to find out method.

poniedziałek, 8 lutego 2021

The Magic Sword, an OD&D Campaign. Actual Play, Episodes 23-27.

If you’re confused reading this, here’s a short introduction.

So, I’m running an OD&D campaign. It’s houserule-heavy, so in fact there is not much left of the original game apart from the general framework (but then again – what does constitute OD&D?). However, it’s still closer to the original concept than let’s say D&D5e.

It’s more or less a sandbox, meaning there is no plot which needs to be revealed. Retrospectively – there is a plot, but it’s weaved along the way in the vein of play to find out method.

An introduction for English-speaking readers

So, a bit of basic context for first-time visitors.

You are reading a blog covering my retrogaming experiences.  It’s run mostly in Polish, since that’s my native language. Few years ago I had an attempt to write a bit in English as well but there was not so much of a response, so I abandoned the idea.

środa, 7 października 2020

Na tropie Półbogów. Magiczny Miecz (OD&D, CM) odcinek III (sesje 11-15).

Kampania Magicznego Miecza idzie jak burza, zrobiliśmy tylko jedną przerwę urlopową, poza tym – gramy tydzień w tydzień. Ekipa zbadała całą outdoorową mapę pierwszego modułu, mogliśmy więc przenieść akcję na wyższy poziom i przejść na dużą mapę świata.

Niestety jednak – nie przeczytacie o kolejnych przygodach, bo to już ostatni raport. Kampania będzie trwała nadal, mam nadzieję, że jeszcze kilkadziesiąt sesji, ale od tej pory – in camera. Pisanie raportów pochłania sporo czasu, którego najzwyczajniej nie mam. Poza tym – po tylu latach trochę przestało mi to sprawiać przyjemność. A jedną z naczelnych zasad każdego hobby powinno być „nic na siłę”. Mam jednak nadzieję, że zmniejszenie obciążenia raportowego zaskutkuje częstszymi publikacjami na inne, bardziej uniwersalne tematy. No i pewnie będę pisał podsumowania kampanii, czy modułów, jednak w myśl zasady – minimum opisu przebiegu gry, maksimum refleksji znad stołu.

czwartek, 20 sierpnia 2020

W służbie Czarodzieja. Magiczny Miecz (OD&D, CM) odcinek II (sesje 6-10).

Udaje się utrzymać tempo kampanii Magicznego Miecza i po kolejnych pięciu tygodniach – kolejne pięć sesji za nami. Jak przebiegały dotychczasowe przygody opisałem z grubsza w poprzednim raporcie. Jak to na początku – było dużo chaosu, miotania się we wszystkie strony, próbowania tego i owego, zrywania ciągłości, kiedy prawie cała ekipa się wywalała. Kontynuacja przygód przynosi już niejakie ustabilizowanie. Wystarczy zresztą spojrzeć na listę postaci, która przewinęła się przez sesje od szóstej do dziesiątej. Krzyżyków oznaczających zgony jest dużo mniej. Ale czy oznacza to, że zaczęła się sielanka? Bynajmniej! Gracze narzekali trochę, że poziom trudności jest wysoki, ale cóż innego mógłbym zaoferować takim weteranom?

środa, 29 lipca 2020

OD&D: pomniejsze uzupełnienia i zasady domowe

Original Dungeons & Dragons jest grą pełną niedopowiedzeń, białych plam i niejasnych zasad. Grając w najstarszego oficjalnie wydanego erpega musimy co chwila wymyślać dodatkowe reguły, by rozstrzygnąć sytuacje nieprzewidziane w małych książeczkach. 

wtorek, 14 lipca 2020

W gawrze piekielnego niedźwiedzia. Magiczny Miecz (OD&D, CM) odcinek I (sesje 1-5).


Oto i ruszyliśmy z nową kampanią. Nie obcyndalamy się i po pięciu tygodniach mamy na koncie pięć sesji. W poście pilotującym zapowiedziałem, że raporty będą spisywane łącznie co pięć sesji właśnie, zatem przyszła pora na pierwsze sprawozdanie z przygód, które przeżyli (albo i nie) nasi dzielni zawodnicy.

wtorek, 16 czerwca 2020

Przygody w Magicznym Świecie (OD&D, Chainmail, et al.)


Cóż to jest za wspaniałe uczucie, kiedy patrzysz na świeżo przygotowaną mapę heksową, omiatasz wzrokiem kilka zgrubnie zarysowanych lokacji, zerkasz na k6 pozycji na liście spotkań losowych i zastanawiasz się jak to się wszystko dalej potoczy. Które spotkania wypadną w jakich okolicznościach? Które lokacje gracze odwiedzą najpierw? Jakie znaczenie nadadzą pozornie losowym elementom świata? Co okaże się istotne za dwadzieścia, trzydzieści, a może i więcej sesji?