Z zamiarem rozpoczęcia nowej
kampanii z wykorzystaniem najstarszych mechanik erpegowych nosiłem się od
dawna, w zasadzie jeszcze przed zakończeniem drugiego
sezonu Bursztynowego Szczytu. Tym razem chciałem jednak pójść w inne
klimaty niż gonzo dotychczasowych rozgrywek. Postanowiłem, że nowa gra będzie
bardziej przyziemna (low fantasy), osadzona w konkretnym historycznym settingu.
Odsunąłem do greckich kalend kilka dawno wymarzonych kampanii (np. tę w
klimatach serialu Robin of Sherwood)
i zdecydowałem się na pójście gdzieś w środek między nie.
Diefenbach
środa, 18 grudnia 2019
wtorek, 10 grudnia 2019
Skoro sprawy przybrały taki obrót
Jak zapewne stali
czytelnicy zauważyli – blog od dłuższego czasu zwolnił. Teksty pojawiają się
rzadko i nieregularnie. Nie należy się jednak tym martwić, bo o ile przyczyn
takiego stanu rzeczy jest wiele, to najważniejszą z nich jest klęska urodzaju,
która dotknęła moje erpegowe życie.
Ostatnimi czasy pojawiło
się sporo związanych z grami tematów, które znacząco angażują mnie czasowo.
Część z nich jest ciekawa i będę do nich wracał na tych łamach, część to
erpegowe bread & butter, które nie wzbudza szczególnych refleksji, więc nie
będę z tego robił specjalnej hecy, zwłaszcza, że nie mam czasu ani chęci na
opisywanie na blogasku wszystkiego jak leci.
poniedziałek, 4 listopada 2019
wtorek, 29 października 2019
Tu były smoki. Manuskrypt Bufkina w praktyce – postmortem.
Lekko ponad pół roku temu
ogłosiłem, że rozpoczynam kampanię z wykorzystaniem zasad zwartych
w tzw. Manuskrypcie Bufkina, znanym też jako Beyond This Point be Dragons. W
sprawie szczegółów dotyczących tego historycznego dokumentu odsyłam do
podlinkowanego tekstu. Sugeruję zapoznać się z nim przed lekturą poniższego, bo
będę odwoływał się do niektórych zasad z broszury, nie opisując ich jednak od
podstaw.
Kampanię skończyliśmy
po dziewiętnastu sesjach. Not great, not terrible, wynik mało imponujący w
porównaniu do czterdziestu pięciu sesji w pierwszym
sezonie Bursztynowego Szczytu, ale wciąż jest to druga najdłuższa kampania,
jaką rozegrałem od kilku lat.
środa, 9 października 2019
Bursztynowy Szczyt II. Odcinek 10 - ostatni (sesje 62-64).
Oto i nadszedł
zapowiadany koniec. Po dziewiętnastu sesjach zakończyliśmy drugi sezon
Bursztynowego Szczytu. Niby sandboks, a kampanię zakończyliśmy przez
osiągnięcie jej celu fabularnego. Jak to możliwe? Przekonajmy się!
czwartek, 3 października 2019
TROLL 2019. Podsumowanie.
Za nami kolejna edycja
Coperniconu. Jest to mój ulubiony konwent, nie tylko dlatego, że w niedzielę o piętnastej
wracam do domu tramwajem, a nie pociągiem przez pół Polski. Drugi raz z rzędu
spędziłem znaczącą część imprezy na doglądaniu farmy trolli.
wtorek, 3 września 2019
Bursztynowy Szczyt II. Odcinek 9 (sesje 60-61).
Reminiscencje pierwszego
sezonu kampanii przebijają na chwilę z mroków przeszłości, kiedy ekipa wstępuje
na ścieżkę pogardy dla norm społecznych. Ale trwa to krótko, szybko wracają do
eksploracji Dziczy. A zresztą, chwilę później wiele rzeczy mocno traci na
znaczeniu w obliczu wydarzeń, które mają miejsce na spowitych cuchnącymi
oparami moczarach…
Subskrybuj:
Posty (Atom)




